Jesteś tutaj: Strona główna
STRONA POŚWIĘCONA OBCHODOM 150. ROCZNICY POWSTANIA STYCZNIOWEGO
W WOJEWÓDZTWIE ŚWIĘTOKRZYSKIM
 
Na zdjęciu:
WYMARSZ POWSTAŃCÓW STYCZNIOWYCH Z GRODNA

źródło:
Cyfrowa Biblioteka Narodowa
 
 
Obchody 150. rocznicy Powstania Styczniowego

Marszałek Województwa Świętokrzyskiego Adam JarubasSzanowni Państwo

Mija właśnie 150 lat od czasu ostatniego zrywu zbrojnego Polaków w XIX wieku. Od miesiąca wybuchu nosi on nazwę powstania styczniowego. Powstanie, które wybuchło na terenie zaboru rosyjskiego miało najmniejsze szanse powodzenia ze wszystkich naszych zrywów w XIX wieku, a przyniosło nam z perspektywy czasu największe korzyści. Wymienić należy choćby zawarte w Manifeście Tymczasowego Rządu Narodowego zniesienie pańszczyzny. Wolność uwłaszczonego chłopa zawarta w manifeście nie tylko miała pozyskać go do walki, ale miała być podstawą budowy przyszłej demokratycznej Polski.

Obecny teren województwa świętokrzyskiego w swej ogromnej części to dawne ziemie województwa krakowskiego i sandomierskiego. W latach 1863-1864 były widownią krwawych walk, liczniejszych niż na innych terenach objętych powstaniem. Bitwy - zarówno te duże jak Małogoszcz, Opatów, Grochowiska, jak i małe potyczki - tworzyły od stycznia 1863 do kwietnia 1864 r. ogromną krwawą mapę ówczesnego powstania. Miejsca takie jak: Klasztor na Świętym Krzyżu, Wąchock, Bodzentyn, Huta Szczecieńska, Chroberz, to tylko kilka z ponad 200. miejscowości, w których rozgrywały się te wydarzenia. Wielu dowódców jak Józef Hauke-Bosak, Karol Kalita „Rębajło", Dionizy Czachowski, Marian Langiewicz, Franciszek Rochebrun, Konrad Tomaszewski-Bończa, Ludwik Zwierzchowski-Topór to niektórzy z ogromnej rzeszy tysięcy powstańców walczących w latach 1863-64 na tym terenie.

Powstańcy styczniowi byli i są dla nas niedoścignionym ideałem zapału, ofiarności w nierównej walce, trwającej ponad rok. Jak to się stało, że ci ludzie, w ogromnej większości bez żadnego przeszkolenia wojskowego, zapasów broni, potrafili tak długo prowadzić walkę partyzancką z armią carską. Potęga powstania tkwiła w nich, w ich pasji woli, charakterach i nadziejach. Z nich brał przykład Józef Piłsudski, tworząc ruch strzelecki, a w wolnej Polsce otaczając czcią weteranów z 1863 r. Wychowani w tej tradycji młodzi Polacy to późniejsi żołnierze zgrupowań partyzanckich i powstańcy warszawscy z okresu II wojny światowej.

Marszałek Województwa Świętokrzyskiego Adam Jarubas